10 sposobów na zwiększenie ochrony prywatności w sieci

Internet stał się naszym drugim domem. Urząd Komunikacji Elektronicznej podaje, że 9 na 10 Polaków posiada telefon komórkowy, najczęściej smartfon. Co trzeci użytkownik smartfona używa aplikacji bankowych, jednak tylko 20% internautów korzysta z rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo w sieci. To ważne w kontekście pracowników, ale również użytkowników prywatnych.

Często bezrefleksyjnie korzystamy z dobrodziejstw Internetu, nie zastanawiając się nad skutkami. Numer IP umożliwia swobodne przeglądanie odwiedzanych przez nas stron internetowych, szczególnie w publicznych kawiarniach i miejscach z darmowym WIFI. Zdarza się, że ważne dane i hasła są umieszczane w widocznym miejscu. Co zrobić, żeby chronić prywatność w Internecie i na urządzeniach mobilnych?

 1. Wykupić usługę VPN, czyli Virtual Private Network. Celem VPN jest dbałość o bezpieczeństwo połączenia internetowego wewnętrznej sieci nawet wtedy, gdy pracownicy znajdują się poza biurem.

VPN działa na zasadzie szyfrowania połączenia w tzw. tunelu wewnątrz Internetu. Dzięki temu dane są praktycznie niemożliwe do odczytania przez osoby spoza firmy – mówi Niko Bałazy, CEO w S-NET. – Dodatkowo VPN dobrze sprawdza się w prowadzeniu rozmów głosowych – dodaje.

2. Zadbać o bezpieczeństwo danych w chmurze. Jeśli korzystamy z danych w chmurze (z którą łatwo połączyć się również na smartfonie), trzeba przypilnować szyfrowania wrażliwych danych (np. zainstalować BoxCryptor czy TrueCryptor). Zaufani dostawcy rozwiązań chmurowych posiadają certyfikat ISO 27018, który zobowiązuje do przestrzegania rygorystycznych przepisów dotyczących prywatności danych.

3. Zadbać o pełne bezpieczeństwo danych w smartfonie. W dzisiejszych czasach często pracujemy na smartfonie, w którym mamy zainstalowane różnorodne aplikacje zbierające dane. Rozwiązaniem może być instalacja Lookout Mobile Security, czyli pakietu ochronnego dla urządzeń mobilnych (smartfony, tablety) z systemem Android.

4. Zrobić kopie zapasowe. Wykonywanie backupu danych sprawi, że nawet popularne wirusy (np. Ransomware, który powoduje przejęcie i zaszyfrowanie danych należących do użytkownika) lub awarie nie spowodują znaczącej utraty danych. Kopie zapasowe trzeba wykonywać na bieżąco.

5. Korzystać z wielu różnych haseł. Znacznie trudniej złamać hasła o długości min. 10 znaków z wielkimi i małymi literami, cyframi i znakami specjalnymi.

6. Wybierać usługi, które oferują dwuetapowe uwierzytelnienie. Oprócz hasła, wymagany jest jeszcze kod, który przychodzi poprzez SMS. Trudniej wtedy wykraść dane.

7. Wybrać przeglądarkę inną niż Google. To alternatywa dla tych, którzy nie chcą korzystać z najpopularniejszej wyszukiwarki, zbierającej bardzo szczegółowe dane o użytkownikach. Alternatywne wyszukiwarki również pomagają wyszukiwać informacje z najpopularniejszych serwisów oraz zapisywać dane w chmurze.

8. Nie otwierać podejrzanych linków. Gdy dostajemy wiadomość z linkami niewiadomego pochodzenia, najlepiej jej nie otwierać. Wydaje się to oczywiste, ale takie wiadomości często wyglądają jak zwykłe maile od kolegi z pracy i w naturalny sposób skłaniają do otwarcia.

9. Wyłączyć usługę lokalizacji w urządzeniach mobilnych. Dzięki temu trudniej będzie namierzyć telefon, ograniczy to też napływ maili o podejrzanej treści.

10. Nie podawać danych osobowych w serwisach społecznościowych. W celu zachowania maksymalnej ostrożności, najlepiej nie wpisywać żadnych prywatnych danych osobowych w social mediach, a zostawić jedynie te, które są konieczne (np. służbowy mail i telefon).

 

Mimo że nie istnieją sposoby gwarantujące 100% bezpieczeństwa danych w sieci, to jednak wdrożenie choć kilku wymienionych, powinno znacząco pomóc w podniesieniu poziomu bezpieczeństwa danych i uchronić przed cyberatakami.

 



Komentarze