Niedziele bez handlu szansą dla e-commerce

20 grudnia 2017 roku Senat przegłosował ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta. Od tej pory pojawia się wiele krytycznych głosów, które wskazują, że takie rozwiązanie przyczyni się m.in. do zmniejszenia budżetu państwa nawet o 1,8 mld rocznie*, ale są również optymistyczne opinie, pochodzące głównie od właścicieli sklepów internetowych sprzedających żywność i ekspertów zajmujących się tym tematem.

Zgodnie z wyliczeniami QuarticON, najnowsze zmiany prawne, czyli 20 niedzieli niehandlowych, mogą przyczynić się do wzrostu sprzedaży e-commerce o 300 mln zł w 2018 roku*.

Mocne strony zakupów online to:

  • dostępność – zakupy może zrobić każdy bez wychodzenia z domu,
  • brak kolejek,
  • atrakcyjna oferta – często tańsza i bogatsza niż w sklepach stacjonarnych.

Rynek jedzenia online w Polsce

Powstaje coraz więcej sklepów internetowych, a w związku z tym rośnie konkurencja. Z drugiej strony zmiany w prawie i aktualne trendy technologiczne sprawiają, że tworzy się obiecująca przestrzeń dla właścicieli sklepów internetowych z jedzeniem. Jak podają statystyki, rynek zamówień jedzenia rośnie co roku o 70%, a po zmianach prawnych wzrost może okazać się jeszcze większy. Rynek jedzenia online w Polsce jest jednym z najszybciej rozwijających się w Europie. Jak mówią eksperci, to dopiero wczesna faza rozwoju tego sektora.

Źródło: Unsplash

Na czym polega sukces w branży e-commerce?

Chcąc nadążyć za trendami i osiągnąć sukces, warto zainwestować w nowe technologiee-commerce.

Budując relacje z Klientami, warto zadbać o komunikację w kanałach online i offline, szybki dostęp do treści na urządzeniach mobilnych, wsparcie wirtualnego asystenta. Warto także pójść o krok dalej i od razu starać się przewidzieć trudności, jakie może napotkać Klient w trakcie procesu zamówienia. Jedną z takich trudności może być na przykład przedpłata, płatność za pomocą telefonu czy też dowóz jedzenia pod konkretny adres. Warto stworzyć różne sposoby płatności i możliwości dotarcia do Klienta – mówi Niko Bałazy, Prezes Zarządu w S-NET.

RODO a e-commerce

Normalną praktyką jest, że sklepy internetowe stosują tzw. profilowanie wobec swoich Klientów. Profilowanie ma na celu jak najlepsze dopasowanie produktów sklepu online do danego Klienta. Wcześniej jednak użytkownik nie zawsze o tym wiedział, dlatego nie mógł wyrazić zgody na takie działania. Obecnie, dzięki wprowadzeniu RODO, Klient sklepu internetowego musi wyrazić zgodę na przetwarzanie danych. Chodzi zatem o zwiększenie ich świadomości w tym temacie. Ta zmiana jest szansą na zbudowanie i utrwalenie relacji na linii Klient – właściciel sklepu internetowego.

Nowe przepisy okazują się korzystne zarówno dla Klientów sklepów internetowych (szczególnie z jedzeniem), jak i właścicieli e-commerce. Warto przemyśleć rosnącą pozycję rynku zamówień jedzenia online i wdrożyć odpowiednie działania.

 

 


  1. https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/zakaz-handlu-w-niedziele-skutki-wedlug-ekspertow-bcc/mdws1rc
  2. https://quarticon.com/pl/blog/e-commerce-zakaz-handlu-w-niedziele/
  3. http://di.com.pl/polski-rynek-zamawiania-jedzenia-online-wsrod-najbardziej-perspektywicznych-w-europie-58191


Komentarze